czwartek, 1 grudnia 2016

Wielkie sprzątanie



Nastał 1 grudzień i w niejednym domu zaczyna się szał, a dokładnie mówiąc szał porządków. Nagle wszystkie okna są brudne, firanki zakurzone, nie mówiąc już o szafkach pokrytych kurzem. Trzeba zajrzeć w każdy zakamarek, bo przecież idą święta.

A że tak zapytam Co ma piernik do wiatraka? Dlaczego psujemy sobie ten piękny czas oczekiwania wielkim sprzątaniem, co skutkuje tylko przemęczeniem i sfrustrowaniem, a na końcu pojawia się znane Tyle przygotowań, a tu święta, święta i po świętach. Najbardziej w Świętach Bożego Narodzenia lubię właśnie te oczekiwanie i przygotowywanie, kiedy to ulice oświetlają kolorowe lampki, na rynkach pojawiają szopki bożonarodzeniowe, odbywają się jarmarki czy  organizowane jest kolędowanie. Nawet centra handlowe potrafią cieszyć oko. Nigdy nie potrafiłam i do teraz nie potrafię zrozumieć tego wielkiego szału na sprzątanie przedświąteczne. Jakby mycie okien miało cokolwiek wspólnego z tym pięknym czasem. Rozumiem jedynie, że jest to gdzieś na tyle ukorzenione, że właśnie wtedy ludziom jest najłatwiej się zmotywować. Przekształćmy sobie te chęci wielkiego sprzątania na przykład w postanowienia noworoczne, które zrealizujemy zaraz w styczniu. A ten miesiąc, kolorowy miesiąc spędźmy tworząc atmosferę nadchodzących świąt. Zamiast tworząc harmonogram wielkich porządków, skupmy naszą uwagę zupełnie na czymś innym:
  •         Pomyślmy nad ciekawym menu – mała zmiana, aby zaskoczyć domowników czymś nowym.
  •         Zacznijmy robić wstępną listę zakupów – pomoże nam to uniknąć kolejnego przedświątecznego szału, gdy w wigilię okaże się, że zapomnieliśmy o mące.
  •            Zastanówmy się nad prezentami dla najbliższych, może w tym roku nie będzie to kolejny perfum,  tylko uda nam się wymyślić coś naprawdę oryginalnego.
  •            Wyślijmy kartki świąteczne – piękny zwyczaj, który w dzisiejszych czasach zanika, bo przecież prościej i szybciej jest znaleźć w Internecie gotowy wierszyk i wysłać sms’a.
  •        Stwórzmy sami dekoracje i ozdoby świąteczne – nic tak nie wprawi nas w świąteczny nastrój jak to, gdy znowu staniemy się dziećmi. 
  •       Wieczory spędźmy rodzinnie, np. grając w gry planszowe, które przyniosą wiele radości nie tylko dzieciom.

A więc czekajmy na Święta J


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz