niedziela, 29 stycznia 2017

Camembert w kapeluszu

Pomysł i przepis jest zapewne powszechnie znany. U mnie pojawia się głównie na imprezach jako dodatek. Co w tym jest wyjątkowego? Może połączenie mojego ulubionego sera jakim jest camembert i ukochanych pieczarek. A więc na zakupy i zaopatrujemy się w:
  • pieczarki średniej wielkości
  • ser camembert
  • cytrynę
  • suszoną natkę pietruszki


Pieczarki dokładnie oczyszczamy i wycinamy trzony. Wyciskamy trochę soku z cytryny, wsypujemy natkę pietruszki, (ewentualnie jeszcze trochę soli), mieszamy i smarujemy wgłębienie po wyciętych trzonach. Kroimy ser na kawałki i nadziewamy pieczarki.
Wkładamy do piekarnika 190°C na 20-30 minut – w zależności od rozmiaru pieczarek.



Smacznego J

czwartek, 26 stycznia 2017

Owocowe szaleństwo, czyli zaczynamy przygodę z sokami

Od dziecka wpajane nam jest jak ważne są owoce dla naszego zdrowia i samopoczucia. W tornistrze każdego dziecka oprócz kanapki gościło jabłko bądź banan. Będąc dorosłymi bardzo często pomijamy w swojej diecie owoce. Ja sama do niedawna bardzo często najzwyczajniej zapominałam o zjedzeniu owocu i gdyby nie mój mąż, który codziennie rano skrupulatnie przygotowuje nam drugie śniadania do pracy, dalej bym tych owoców nie jadła. Kiedyś będąc u rodziców wykopałam starą sokowirówkę i z wielkim zapałem podeszłam do sprawy robienia soków. Mój zapał okazał się słomianym zapałem. Zwyciężyło lenistwo. Mimo, że były to zwykłe soki z marchwi i jabłek to samo przygotowywanie, a nie mówiąc już o myciu prehistorycznej sokowirówki bardzo szybko mnie zniechęciły. Szczerze mówiąc nawet nie brakowało mi tych soków. Minęło półtorej roku, kiedy to soki powróciły do naszego menu. A stało się to dzięki prezentowi w postaci  wyciskarki do soków i był to strzał w dziesiątkę. Co mnie przekonało?


Budowa wyciskarki
Prosta z niewieloma elementami, które po przygotowaniu soku wystarczy umyć ciepłą wodą. 

Koszt
Dopiero teraz obserwując ceny soków na półkach sklepowych otwierają mi się oczy. Zaraz w głowie włącza mi się kalkulacja ile owoców mam w tej cenie, a co najważniejsze ile soku z nich powstanie.

Smak
Najważniejszy ich smak! Przede wszystkim są lżejsze od tych w kartonach i  czujemy prawdziwy smak owoców.

Co daje nam jeszcze picie soków? Przede wszystkim to  prawdziwe źródło witamin,  które przyswajamy w bardzo łatwy sposób. Stanowią prawdziwy zastrzyk energii, warto jest zacząć dzień od wypicia szklanki soku. Pijąc soki wzmacniamy również naszą odporność. Możemy je traktować nie tylko jako profilaktykę, ale również sporządzone z konkretnych owoców i warzyw mogą pomóc na różne dolegliwości. 

Soki powinniśmy traktować jako osobny posiłek i najlepiej pić je minimum pół godziny przed jedzeniem lub 2-3 godziny po jedzeniu.

Zaczynamy od najprostszych zestawień.

Szukamy przepisów już znanych.

Aż w końcu komponujemy sami. W zależności od pory roku, pory dnia, pogody, naszego samopoczucia. Smak tak naprawdę zależy od tego co dzieje się w naszej głowie.

Bardzo szybko soki staną się naszym uzależnieniem. Obecnie dużo chętniej wypije sok niż zjem sam owoc. 


A kolejną korzystną zmianą jest, że  my pijąc soki jemy dużo mniej słodyczy i rzadziej mamy na nie ochotę, a od pewnego czasu przygotowując plan obiadów na cały tydzień uwzględniam również jakie soki w tym tygodniu przygotujemy. Na razie w mojej kuchni królują soki owocowe, ale wiosnę planuję wprowadzać również soki warzywne J

wtorek, 24 stycznia 2017

Idą goście

Robiąc kolejną już imprezę czy to dla rodziny czy dla znajomych zaczyna nam brakować pomysłów kulinarnych. Każdy z nas marzy, by za każdym razem zaskoczyć swoich gości jakąś nowością. Dzisiaj przedstawię propozycję na banalny dodatek, który może zagościć na naszym stole.

Czego potrzebujemy?
  • Pieczarki
  • Makaron ryżowy
  • Piersi z kurczaka
  • Por
Ilość zależy tak naprawdę od naszych upodobań.

Makaron ryżowy ugotujemy według zaleceń na opakowaniu. Por sparzymy wrzątkiem i pokroimy w drobną kostkę. Pieczarki i kurczaka kroimy również w kosteczkę, doprawiamy i podsmażamy. Wszystkie składniki mieszamy i gotowe. Prawda, że proste?





Takie danie możemy zaserwować zarówno na ciepło, jak i na zimno.


Smacznego i udanej imprezy J



niedziela, 22 stycznia 2017

Słodko i weekendowo, czyli zdrowe śniadanie z Łowiczem

Nie ma nic lepszego na poranne śniadanie niż trochę słodkości, pod którą kryje się prawdziwa bomba energetyczna i witaminowa. Czarny bez, jajka, mleko, banany - pomysł na pyszne i zdrowe śniadanie gotowy!

Składniki
  • Mleko
  • 1 jajko
  • Mąka
  • Migdały
  • 1 banan
  • Dżem Łowicz Czarny Bez



Zaczynamy od przygotowania tradycyjnych naleśników. Oddzielamy żółtka od białek. Białka ubijamy na sztywną pianę i odkładamy dwie łyżeczki już ubitej piany. Do pozostałej dodajemy żółtko, mleko i mąkę. Wyrabiamy naleśnikowe ciasto i smażymy.  W tym czasie obieramy banana i kroimy w plasterki. Gotowego naleśnika układamy w kokilce i wypełniamy bananem, który przykrywamy dwoma łyżkami dżemu Czarny Bez. Zamykamy nasze naleśniki i na górą układamy po łyżeczce wcześniej odłożonej ubitej piany, posypujemy migdałami. Tak przygotowane kokilki lądują w piekarniku nastawionym na 180°C na ok. 10 minut J


Naprawdę smaczne i proste śniadanie. Dżem nie jest dosładzany, cała słodycz pochodzi tylko z owoców, dzięki czemu nasze danie jest słodkie , a nie przesłodzone J







Prozdrowotne dżemy Łowicz na śniadanie – poznaj dobroczynną moc natury taką, że Łooo!

wtorek, 17 stycznia 2017

Burak w innej formie po raz pierwszy

Mam smaka na buraka
Inspiracją do tego wpisu jest akcja tematyczna na portalu durszlak.pl założona przez Angelę, autorkę bloga http://angelasdelicacies.blogspot.com/. Tematem akcji co można już wywnioskować po tytule postu jest burak.  Do tej pory burak na moim stole gościł jedynie w postaci czerwonego barszczu lub zwykłych zasmażanych buraków. Gdy natknęłam się na tą akcję, pomyślałam dlaczego by? Zaczęłam od wyszukania w internecie z czym burak najlepiej się komponuje, z jakimi innymi warzywami, sosami itp. Byłam bardzo zdziwiona, ponieważ nie spodziewałam się, że jest tego aż tak wiele. Po przeanalizowaniu zdobytej wiedzy powstał u mnie pomysł na oto takie danie:

Czego potrzebujemy
  • 3 średniej wielkości buraki
  • 2 średniej wielkości ziemniaki
  • Bób – wystarczy garstka
  • Ser feta
  • Rukola
  • Migdały w słupkach
  • Czosnek
  • Śmietana 18%


Zaczęłam od buraków i ziemniaków, które dobrze umyte i nieobrane owinęłam w folię aluminiową i zapiekałam ok. godziny w piekarniku - 180°C (tutaj wszystko zależy od wielkości warzyw).  Miękkie już warzywa uwolniłam z folii i pozwoliłam im powoli ostygnąć. Teraz przyszedł czas na pozostałe składniki
  1. Bób ugotowałam w osolonej wodzie.
  2. Fetę pokroiłam na małe kosteczki
  3. Czosnek obrałam i przecisnęłam przez praskę, dodałam trochę śmietany oraz przypraw i sos czosnkowy gotowy.

Ostudzone wcześniej warzywa obrałam i pokroiłam w plasterki. Na moim talerzu znalazła się wcześniej umyta rukola, na którą na przemian układałam 3 plasterki buraka, który jest tutaj bohaterem i jeden ziemniaka. Następnie tak ułożone warzywa delikatnie polałam przygotowanym sosem czosnkowym i posypałam kosteczkami fety oraz migdałami. Obok ułożyłam bób oraz dołożyłam jeszcze trochę sosu czosnkowego i kawałki marchewki J

Tak skończyła się moja pierwsza, ale na pewno nie ostatnia  przygoda z burakami w innej formie:





Smacznego J

sobota, 14 stycznia 2017

Ryba zapiekana z warzywami i beszamelem

Dzisiejsza potrawa jest naprawdę prosta, a przede wszystkim jej przygotowanie nie zajmuje nam wiele czasu.

  • 2 filety z mintaja
  • sos beszamelowy
  • przyprawy
  • warzywa mrożone z ziemniakami (do smażenia)


Warzywa podsmażamy, dodając trochę soli. W międzyczasie przygotowujemy sos beszamelowy (przepis, który ja stosuję znajduje się poniżej). Rybę przyprawiamy według uznania i kroimy na większe kawałki. Z podsmażonych warzyw wybieramy same ziemniaki i układamy je na spód naczynia żaroodpornego (wysmarowanego masłem). Następnie na ziemniaki układamy kawałki ryby i pozostałe warzywa. Wszystko polewamy sosem beszamelowym.
Pieczemy ok. 25-30 minut w 180-190°C.

Przepis na sos beszamelowy

  • 25 dkg masła
  • 40 g mąki
  • 500 ml ciepłego mleka
  • sól, pierz



Roztapiamy masło i dodajemy mąkę mieszając, aż powstanie gładka masa. Następnie dolewamy ciepłe mleko. Doprawiamy solą i pieprzem. Gotujemy kilka minut mieszając, aż sos będzie gesty i puszysty.

Smacznego :-)

środa, 11 stycznia 2017

Pokonajmy niechęć do zakupów


Znowu pusta lodówka i nadchodzą kolejne zakupy. Już na samą myśl o spacerowaniu między regałami i staniem w kilometrowej kolejce, jeżeli na dodatek zakupy wypadną nam na weekend zaczyna nas boleć głowa. Ja osobiście bardzo tego nie lubię, bardzo często mam wrażanie poczucia straty wolnej soboty bądź wolnego popołudnia. Jak to przejść bez boleśnie? Zaplanujmy!

Zacznijmy od obiadów
Ja spisuje co w tym tygodniu zjemy na obiad i na tej podstawie robię listę rzeczy, których mi brakuje, aby moje potrawy powstały.

Zajrzyjmy do lodówki
Kolejno robię przegląd lodówki i uzupełniam moja listę o produkty m.in. śniadaniowe. Przy tej okazji spisuję owoce, które w tym tygodniu użyję do przygotowania soków.

A może upieczemy ciasto?
Zawsze zajrzę jeszcze do szafki, gdzie trzymam mąką, sól i tego typu produkty.

Wielkie sprzątanie
Szybki przegląd artykułów chemicznych.

W ten sposób przygotowaną listę zawsze weryfikuje. Bardzo często do przygotowywania obiadu potrzebujemy warzywa czy świeże mięso i zakupione tydzień wcześniej niekoniecznie spełnią nasze oczekiwania, dlatego takie produkty przepisuję na osobną listę z myślą, że kupię je podczas krótkich tygodniowych zakupów. Taką listę przyczepiam na lodówkę. Więc teraz lista nam się zmniejszyła i już nie wygląda tak strasznie. 

Zapewne każdy z nas ma swoje ulubione markety, w których robi zakupy. Dodatkowo pewnie każdy z nas zna ich układ na pamięć. Aby ułatwić sobie tą wędrówkę po sklepowym labiryncie, przepisuję listę grupując produkty (owoce do owoców, warzywa do warzyw, cały nabiał itp.) i układając je mniej więcej w kolejności regałów sklepowych. Dzięki temu mykowi nie tylko nie krążę po sklepie, ale również zabieram jedynie produkty z listy.

Oszczędzamy pieniądze i czas!






Zakupy nie muszą być takie straszne!



niedziela, 8 stycznia 2017

Owocowe tiramisu


Dzisiaj pojawi się trochę słodkości. Oczywiście będzie prosto, szybko i  smacznie. Podane proporcje zapełnią nam cztery średniej wielkości pucharki.

Czego użyjemy?
250 g serka mascarpone
2 jajka
4 łyżki cukru
Kakao ciemne
Kawa rozpuszczalna
Okrągłe biszkopty
Owoce (kiwi, pomarańcze, mandarynki  - tak naprawdę tutaj to, co najbardziej lubicie)

Zaczynamy od przygotowania kawy. 2 łyżki stołowe kawy rozpuszczalnej zalewamy 2 szklankami gorącej wody i pozostawiamy do wystygnięcia. Następnie bierzemy się do przygotowania kremu. Białka oddzielamy od żółtek. Białka ubijamy na sztywną pianę i dodajemy łyżkę cukru. Żółtka natomiast miksujemy z 3 łyżkami cukru. Dodajemy  serek mascarpone i mieszamy. Na końcu powoli dodajemy ubite białka i delikatnie wszystko mieszamy. Owoce obieramy i kroimy w kosteczkę.

Teraz przyszedł czas na układanie.  Tutaj tak naprawdę kolejność zależy tylko od nas. Ja podaje moją propozycję. Biszkopty moczymy w kawie i układamy na spód. Następnie 2-3 łyżki kremu i całość posypujemy kakao. Ponownie zamoczone w kawie biszkopty, owoce, pozostały krem i kakao J

Górę możemy przyozdobić owocami.





czwartek, 5 stycznia 2017

Zostało… mrozimy czy kombinujemy

Obiad przygotowany, wszyscy domownicy najedzeni, a nam zostało trochę mięsa mielonego jeszcze nieprzetworzonego. Jak w każdym przypadku istnieją dwie drogi prosta i wymagająca trochę naszego wysiłku. Ja zawsze jestem zwolennikiem tej prostszej i krótszej drogi, ale dobrze jest czasem przełamać jakiś schemat i zrobić coś inaczej. Może tym razem? Zamiast standardowego mrożenia mięsa w myśl będzie na następny raz urozmaicimy sobie kolację następnego dnia. Mając niewiele i używając naprawdę nie wiele wysiłku można zrobić naprawdę dużo i smacznie. 

Potrzebujemy:

  • oczywiście mięso mielone
  • ziemniaki
  • przyprawy
  • ser tarty


I oto mój sposób na kombinowanie:
Obrane ziemniaki, ale w całości ugotujemy na pół miękko (zbyt miękkie mogą się nam rozwalać). Mięso przyprawimy według upodobań i usmażymy. Ugotowane ziemniaki przekroimy na pół i delikatnie wydrążymy środki tworząc łódeczki. Do wydrążonych ziemniaków dodamy mięso i górę posypiemy startym serem. Takie łódeczki lądują w piekarniku nastawionym na 200°C na 20-25 minut. Tak naprawdę czas pieczenia zależy od miękkości ziemniaków. Należy tylko pilnować by ziemniaki nie wysuszyły się za bardzo.


Do takiego dania bardzo dobrze pasuje sos pieczarkowy z grubo pokrojonymi pieczarkami.

Smacznego!



poniedziałek, 2 stycznia 2017

Penne i łosoś w roli głównej

Od pewnego czasu łosoś jest bardzo częstym gościem na moim stole. Nigdy wcześniej nie byłam  do niego specjalnie przekonana. Z góry założyłam, że nie będzie to mój smak, o jak bardzo się myliłam :-) Pewnego dnia postanowiłam przygotować go w innej formie. Zajrzałam do lodówki, oceniłam co mogę dostać w osiedlowym sklepiku i powstał łosoś w otoczeniu penne i cukinii. Standardowo zacznijmy od składników

  • garść makaronu penne
  • kawałek łososia
  • cukinia
  •  małą śmietana 18%
  • przyprawy
  • sok z cytryny
  • czosnek


Makaron gotujemy wg zaleceń na opakowaniu. Łososia oprócz standardowego oprószenia solą i pieprzem, skrapiamy sokiem z cytryny . Następnie kroimy w kostkę i podsmażamy. Cukinie również pokroimy w kostkę, lekko posolimy i podsmażymy.  Ugotowany makaron mieszamy z cukinią oraz łososiem i odstawiamy. W tym czasie przygotowujemy coś w rodzaju sosu. Śmietanę przyprawiamy według upodobań (ja używam soli, pieprzu i ziół prowansalskich), dodajemy trochę soku z cytryny i przeciśniętego przez praskę czosnku. Nasz sos dodajemy do wcześniej przygotowanego makaronu z cukinią i łososiem. Całość układamy do naczynia żaroodpornego i zapiekamy ok. 10-15 minut w 180°C.






Smacznego J