wtorek, 17 stycznia 2017

Burak w innej formie po raz pierwszy

Mam smaka na buraka
Inspiracją do tego wpisu jest akcja tematyczna na portalu durszlak.pl założona przez Angelę, autorkę bloga http://angelasdelicacies.blogspot.com/. Tematem akcji co można już wywnioskować po tytule postu jest burak.  Do tej pory burak na moim stole gościł jedynie w postaci czerwonego barszczu lub zwykłych zasmażanych buraków. Gdy natknęłam się na tą akcję, pomyślałam dlaczego by? Zaczęłam od wyszukania w internecie z czym burak najlepiej się komponuje, z jakimi innymi warzywami, sosami itp. Byłam bardzo zdziwiona, ponieważ nie spodziewałam się, że jest tego aż tak wiele. Po przeanalizowaniu zdobytej wiedzy powstał u mnie pomysł na oto takie danie:

Czego potrzebujemy
  • 3 średniej wielkości buraki
  • 2 średniej wielkości ziemniaki
  • Bób – wystarczy garstka
  • Ser feta
  • Rukola
  • Migdały w słupkach
  • Czosnek
  • Śmietana 18%


Zaczęłam od buraków i ziemniaków, które dobrze umyte i nieobrane owinęłam w folię aluminiową i zapiekałam ok. godziny w piekarniku - 180°C (tutaj wszystko zależy od wielkości warzyw).  Miękkie już warzywa uwolniłam z folii i pozwoliłam im powoli ostygnąć. Teraz przyszedł czas na pozostałe składniki
  1. Bób ugotowałam w osolonej wodzie.
  2. Fetę pokroiłam na małe kosteczki
  3. Czosnek obrałam i przecisnęłam przez praskę, dodałam trochę śmietany oraz przypraw i sos czosnkowy gotowy.

Ostudzone wcześniej warzywa obrałam i pokroiłam w plasterki. Na moim talerzu znalazła się wcześniej umyta rukola, na którą na przemian układałam 3 plasterki buraka, który jest tutaj bohaterem i jeden ziemniaka. Następnie tak ułożone warzywa delikatnie polałam przygotowanym sosem czosnkowym i posypałam kosteczkami fety oraz migdałami. Obok ułożyłam bób oraz dołożyłam jeszcze trochę sosu czosnkowego i kawałki marchewki J

Tak skończyła się moja pierwsza, ale na pewno nie ostatnia  przygoda z burakami w innej formie:





Smacznego J

1 komentarz:

  1. Faktycznie stworzyłaś bardzo ciekawe danie! Dziękuję za przyłączenie się do buraczanej akcji i wspomnienie mojego bloga, serdecznie pozdrawiam Angela

    OdpowiedzUsuń