poniedziałek, 13 lutego 2017

Miniaturowe szaszłyki

Mając w planach spędzenia sylwestra w domu szukałam inspiracji na smaczne i proste dania. Wpadły mi do głowy szaszłyki, które mogę usmażyć na moim cennym nabytku patelni grillowej. Wszystko poszło by zgodnie z planem gdyby nie to, że w sklepie, w którym zawsze robię zakupy nie mogłam dostać patyczków do szaszłyków. Zaświeciła mi się lampka, która przypomniała,  że kiedyś czytałam jak ktoś zamiast standardowych szaszłyków użył wykałaczek. Mając już wszystkie produkty z listy nie chciałam jeździć tylko za patyczkami. Postanowiłam, więc zrobić szaszłyki w miniaturowej wersji.

Co było elementem pysznych szaszłyków?
  • Pierś z kurczaka
  • Cukinia
  • Papryka
  • Cebula


Wszystko pokroiłam w drobną kosteczkę i nabijałam na wykałaczki: papryka -> kurczak -> cukinia -> cebula -> kurczak -> papryka.

Gotowe posypałam przyprawą do kurczaka. Dodatkowo w miseczce wymieszałam odrobinę oleju z  tą samą przyprawę i polałam moje szaszłyki. Wstawiłam do lodówki na parę godzin, po czym usmażyłam.

Do moich miniaturowych szaszłyków zrobiłam sosik czosnkowy i musztardowo-ketchupowo-majonezowy i podałam je z ćwiartkami ziemniaków zapiekanych w piekarniku.

W ten sposób w sylwestrowy wieczór pojawiła się atmosfera i smak letniego grillowania w miniaturowej wersji.







Smacznego J

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz