środa, 15 marca 2017

Zdrowo i smacznie, czyli łosoś z warzywami na parze

Kto z nas nie lubi tego delikatnego smaku łososia? Dla mnie jest to jedna z najsmaczniejszych i najcenniejszych ryb, którą można przygotować na wiele sposób. U mnie w domu pojawiła się już zarówna smażona jak i pieczona, a więc teraz przyszedł czas na zmianę. Tym razem ugotowałam ją wraz z warzywami na parze.  Te danie było naprawdę smaczne, a przede wszystkim zdrowe.

Dlaczego zdrowe?

Kiedyś gotowanie na parze kojarzyło mi z bezsmakowym jedzeniem. Jakiś czas temu gotowanie na parze wróciło do łask w wielu domach, więc i ja postanowiłam zrobić coś w tym kierunku. Standardowo zaczęłam od lektury i zakupu odpowiedniego wkładu do garnka. Kilka ciekawostek, o których się dowiedziałam:
  • Podczas gotowania na parze produkty tracą jedynie 10-20% swojej wagi (podczas smażenia ok. 30-40%)
  • Podczas tradycyjnego gotowania traci się ok. 30-80% wszystkich składników mineralnych i witamin – im więcej wody tym większe starty, więc wniosek jest prosty
  • Potrawy przyprawiamy naprawdę delikatnie, gdyż w przeciwieństwie do smażenia czy gotowania, wszystko pozostanie w naszych daniach.
  • Gotowanie na parze trwa krócej, gdyż temperatura wody sięga nawet 120°C.
  • Wygląd potraw jest dużo bardziej apetyczny, gdyż warzywa czy mięso zachowują wszystkie swoje barwy*


A teraz wracamy do naszego dania.

Składniki
  • Kawałek łososia
  • Sól, pieprz
  • Trochę soku z cytryny
  • Mieszanka warzyw mrożonych
  • Kostka rosołowa


Łososia poddajemy obróbce jak zawsze, a więc ja pozbywam się skóry i dokładnie myje. Następnie delikatnie go przyprawiamy zarówno solą, pieprzem jak i sokiem z cytryny. W tym czasie w garnku przygotowujemy wodę, do której wrzucamy kostkę rosołową. W naszym wkładzie do gotowania na parze układamy łososia i wsypujemy standardową mieszankę warzyw i rozpoczynamy gotowanie. Kupione przeze mnie warzywa, były produktem głęboko mrożonym przeznaczonym do smażenia, ale podczas takiego gotowania również się odnalazły i spełniły swoje zadania. Nasze danie przyrządza się samo, a my możemy na ok. 20 minut usiąść z ulubioną książką.




A wy gotujecie na parze? Jakie dania pojawiają się u was? Szukam nowych inspiracji i pomysłów J


*dr J. Górnicka „Jak jeść zdrowo”








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twój ślad :-) Jest mi niezmiernie miło :-)